Kazdy jeden pierwszy wpis jest goopi. Bo taki musi byc. A
zatem, primo: nie mam polskich literek i miec takowych nie bede, jakom , ze
zagraniczna. A na dodatek lamer komputerowy. Obrazkow na razie takoz niet, ale
obiecuje, ze sie naucze.
A tiepier – o czymze bedzie owa pisanina moja? O wszystkim –
o zyciu – moim i bliznich mych. O swiecie otaczajacym. O tym, co mnie wkurza
niemmilosiernie. I o tym, co mnie cieszy tez czasami – chociaz ja chyba raczej
z tych marudzacych.
Zatem kimzez jestem? Kobieta, jako, ze o wlasnych silach
urodzilam dziecie plci meskiej. Szacownym ojcem tegoz dzieciecia jest pewien
Szkot – ktory nie wiem, jak ze mna wytrzymuje. Ba, ja sama nie wiem, jak ja ze
soba wytrzymuje, ale to insza inszosc. Jest wiec nas trojka – Mezczyzna,
Dziecie i Kobieta. Jest rowniez kot (czarny, bosmy nieprzesadni), pies (mysliwski)
i papuga. Cala nasza gromadka mieszka w domku na przedmiesciach w N. w kraju
oznaczanym jako UK.
Co lubimy?
Dziecie lubi gry komputerowe, niestety. Odgraza
sie, iz zostanie youtuberem, jak juz zakonczy edukacje (o, naiwny!).
Mezczyzna – lubi motocykle, wedkowanie i polowanie, muzyke
klasyczna i filmy Quentina Tarantino.
Kobieta – lubi ksiazki – w szerokim zakresie ( od literatury
faktu, po fantasy), dobra muzyke i dobre kino. Definicja dobrego kina moze
zawierac sie w bardzo szerokim zakresie – bo jednego dnia ta sama osobniczka
bedzie przezywac uniesienia przy ‘Tytusie Andronikusie’, aby zaraz dnia
nastepnego z zadowoleniem obejrzec plaska komedyjke obyczajowa. Mozna wiec
zalozyc, ze Kobieta za dobre kino uwaza to, co jej w danej chwili akurat
odpowiada. Brak szacunku dla krytykow wszelakich i tego, co ponoc tzw. czlowiek kulturalny i na czasie powinien –
Kobiecie powiewa jak czerwony sztandar na pochodzie pierwszomajowym. Hipsterka
wszelkiego rodzaju nie znajdzie wiec u niej zrozumienia.
Male ostrzezenie: Kobieta jest stanowczo moherem, wiec
wszelkie komentarze antykatolickie beda stanowczo usuwane, a przy recydywie –
komentator bedzie poproszony o opuszczenie bloga, jako ze Autorka porywcza jest i sklonna do wielkiego gniewu.
A teraz, mily Gosciu, rosiadz sie wygodnie i jedziemy.
Rozsiadłam się więc :)
ReplyDelete